Otodom.pl od 1 czerwca 2017 roku podnosi ceny abonamentów dla agencji nieruchomości. Temat oczywiście wzbudza bardzo duże emocje wśród agentów nieruchomości, dlatego pozwoliłem sobie zadać Monice Rudnickiej – szefowej otodom.pl kilka pytań.

KK: Skąd pomysł na podwyżkę?

Monika: To nie był pomysł, który tak nagle wpadł komuś do głowy. Od lat prowadzimy spójną strategię realizacji naszych planów finansowych, a to jest kolejny krok na tej drodze. Jak każda firma wyznaczamy sobie cele, aby osiągnąć dany wzrost. Od 2 lat prowadzimy intensywne działania marketingowe, produktowe etc., a teraz nadszedł czas sprawdzenia…osiągnęliśmy cel, a nawet jesteśmy powyżej niego. Otodom jest niekwestionowanym liderem według badań i według opinii naszych klientów. 1 czerwca to termin, w którym zaczniemy prawidłowo wyceniać swoją usługę.

KK: Czy nowe ceny abonamentów uwzględniają jakość usług oferowanych przez otodom.pl?

Monika: Jak najbardziej. Otodom jest przedsięwzięciem rentownym, ale na poziomie dużo niższym niż wymagany, bo od dłuższego czasu prowadzimy duże inwestycje w produkt i marketing. Mimo rosnących inwestycji, a co za tym idzie lepszej jakości usług, które oferujemy naszym klientom, ceny dla klientów biznesowych – prawie nie drgnęły. Nie było to naszym priorytetem. Teraz jest moment, kiedy nasza oferta jest najlepsza na rynku, w szczególności pod kątem zasięgu i nie ma powodu, dla którego mamy zaniżać jej wycenę.

KK: Kilka miesięcy temu na podobny ruch zdecydowała się gratka.pl, aktualnie drugi portal ogłoszeniowy. Czy ten ruch konkurenta miał wpływ na Waszą decyzję?

Monika: Jak już wielokrotnie mówiłam, konkurencja to coś najlepszego, co przytrafia nam się na rynku. Wtedy rynek może być zdrowy, a my zmotywowani. Natomiast w przypadku cen, uczciwie powiem, ruch Gratki nie miał wpływu na nasze decyzje. Nie wpłynął on ani na czas, ani na wielkość zaplanowanej podwyżki.

KK: Jaką wartość usług oferujecie agencjom nieruchomości? Dlaczego uważacie, że Wasza oferta jest warta tyle na ile ją wyceniliście od 1 czerwca?

Monika: Wszystko jest kwestią percepcji naszej oferty przez naszych klientów. Przez ostatnie 12 miesięcy bardzo dużo rozmawialiśmy z naszymi klientami. W uporządkowany sposób prowadząc wiele badań rynkowych (przebadaliśmy z PBSem około 1000 agencji – to mega duża próba) i w mniej uporządkowany sposób na Akademiach Rozwoju Agenta, spotkaniach nieformalnych, konferencjach.

I w rezultacie w bardzo metodyczny sposób udało nam się stwierdzić, jak naszą ofertę wyceniają osoby decyzyjne w biurach nieruchomości. I na ile bardziej doceniają współpracę z nami niż z konkurencją.

Badania prowadziliśmy w różnych grupach klientów. Rozmawialiśmy z małymi i dużymi agencjami. Dzięki tym informacjom zaplanowaliśmy taką wysokość podwyżek, jaką zakomunikowaliśmy przedwczoraj. O tym jakie są nasze przewagi mówiliśmy już wiele. Mamy 3, 5 razy więcej wizyt niż nasz główny konkurent, 2,5 wizyt realnych użytkowników niż główny konkurent. I to wszystko przekłada się na realną liczbę osób, które dzwonią do agencji z Otodom vs. konkurencja.

KK: Jakie macie plany marketingowe w najbliższej przyszłości?

Monika: Będziemy kontynuować działania rozpoczęte na szeroką skalę, którą zapoczątkowaliśmy w zeszłym roku. Kilkukrotnie zwiększyliśmy wydatki marketingowe i nie zwalniamy. Kampanie telewizyjne, duże kampanie online’owe, kampanie typu fenomenalna akcja #siężyję, etc. To wszystko buduje rozpoznawalność naszej marki i dostarcza dodatkowy, coraz większy ruch potencjalnych klientów dla agencji, które korzystają z naszej oferty.

KK: Czy zamierzacie w najbliższej przyszłości zwiększyć wartość oferowanych przez Was usług? Czy zamierzacie wprowadzić nowe produkty, czy funkcjonalności, które zwiększą możliwości biznesowe dla Waszych klientów, agencji nieruchomości?

Monika: Tak. Agencje rosną i mają nowe potrzeby. Będziemy na nie odpowiadać. Chciałabym konkretnie odpowiedzieć, co wdrożymy, ale nie mogę. Bo wiem co chcemy, ale nie wiem, co na pewno się uda, w terminie który zadeklaruje. Rozwój produktu jest kompleksowym procesem i wolę obwieścić sukces jak funkcjonalność będzie dostępna w serwisie. Na pewno konsultujemy rozwiązania z agencjami. Jak chociażby ostatnio pilotaż mapy cen. Podobnie było z CRMem – Atlastock, który testowaliśmy. Użytkownicy mieli mnóstwo uwag – wycofaliśmy go do poprawy. I jeśli uznamy, że produkt jest gotowy i uszyty na miarę naszych agencji, na pewno wrócimy z tematem.

KK: Wielu agentów nieruchomości obawia się monopolu na tym rynku. Co możecie im odpowiedzieć na takie obawy?

Monika: Rynkowi nieruchomości, jeśli chodzi o serwisy ogłoszeniowe, to nie grozi. Historycznie widać, że nigdy nie było takiego niebezpieczeństwa. Można dyskutować, czy ogłaszanie się na 7 portalach, kiedy 4 ostatnie nie dostarczają praktycznie klientów, ma racjonalny sens. I tu pokutuje uwiarygodnienie dla właściciela nieruchomości. Jestem dobrym agentem – bo wystawię Twoją ofertę na X portalach. Pracujmy wszyscy nad tym, żeby to zmienić. Bo dobry Agent to nie Agent reklamowy. To ekspert, który bezpiecznie i z korzyścią przeprowadzi Ciebie przez proces sprzedaży lub zakupu nieruchomości. To samo dotyczy wynajmu. Reasumując, mamy kilku całkiem mocnych graczy na rynku. I niech tak pozostanie.

KK: Co moglibyście powiedzieć Waszym klientom, żeby zachęcić ich do dalszego korzystania z Otodom.pl?

Monika: To się opłaca. Jest coś takiego jak lejek sprzedażowy. Wiadomo, że każdy Agent ma kontakt z wieloma klientami, ale tylko mały procent z nich dokonuje ostatecznie transakcji. I najważniejsze na tym etapie jest, aby tych potencjalnych klientów pozyskiwać jak najwięcej. A Otodom dostarcza ich najwięcej. W drugiej kolejności, ważne jest oczywiście, jacy to są potencjalni klienci. Faktycznie zainteresowani, gotowi na stawki pośredników? Ale to już kolejna dyskusja.

 

Oczywiście to nie sa jedyne pytania, które zadają agenci nieruchomości. Odpowiedz na pozostałe pytania znajdziecie na blogu Otodomu, gdzie Monika odpowiada na wszelkie wątpliwości.

Blog Otodom.pl

Oceń tekst
2

7 Comments Podwyżka Otodom i FAQ

  1. AvatarNiezadowolona

    Pośrednicy powinni masowo wypowiedzieć umowy portalom które podnoszą koszty za usługi 2 razy w roku o 150%
    widać że pośrednicy nie umieją walczyć o siebie nie tylko w umowach z klientami ale dają się wykańczać przez monopolistów od ogłoszeń '
    Pomysł – własny portal – tu jest biznes a nie na pośrednictwie

    Reply
  2. AvatarJanusz

    witam

    od 1 lutego 2018 r. OTODOM podnosi znowu ceny abonamentów dla biur nieruchomości i tak w skrócie małe biura nieruchomosci które posiadają do 250 ofert zapłacą ok. 1000 zł abonamentu miesięcznie NETTO + VAT. Natomiast większe biura nieruchomości które posiadają ok. 1000 ofert zapłacą ponad 4000 zł/miesięcznie SAMEGO abonamentu. Natomiast b.duże bura nieruchomości co posiadają 2000-3000 ofert zapłacą abonament za samo przechowywanie ofert na OTODOM ok. 10.000 zł/miesięcznie !!
    a gdzie podbicia, wyróżnienia i wysłanie ofert na OLX –> bez czego też się nie istnieje, każdy pakiet kosztuje miesiecznie też ok. 1000-2000 zł

    OTODOM jawnie chce zniszczyć konkurencję (inne portale) – bo więcej przeznaczy na reklamę, niestety biura nieruchomości nie mają więcej klientów z OTODOM – a ilość klientów i ilość transakcji w większości biur nieruchomości od 2014 cały czas spada. Dlaczego, bo OTODOM chce najprawdopodobniej wykończyć również biura nieruchomości (podnosząc ceny), a następnie będzie czerpał znaczne zyski z klientów indywidualnych – którzy za jedno ogłoszenie płacą już 30-100 zł. Wtedy zyski dla OTODOM będą największe. Biura nieruchomości dostarczają OTODOM już mniej niż 40 przychodu. A coraz więcej użytkownicy prywatni.

    Reply
  3. AvatarJanusz

    „mniej niż 40% przychodu”.
    To kolejna podwyżka cen o ponad 100%, ostatnia podwyżka cen o ponad 100% była niecały rok temu. CZY KTOŚ SIĘ TYM ZAJMIE WRESZCIE ?
    przykładowy abonament biura nieruchomości od 2014 r. do dnia dzisiejszego wzrósł ze 199 zł/miesięcznie NETTO do ponad 5000 zł/miesięcznie NETTO
    czym uzasadniona jest taka podwyżka ?
    oraz kłamstwa że OTODOM rozmawia z nami (biurami na spotkaniach) , otodom przedstawia tam tylko swoje stanowisko i swój monolog że będzie podwyżka, a jak się nie podoba to wyp…

    Reply
    1. Krzysiek KowalkowskiKrzysiek Kowalkowski

      prośba, żeby nie użwać słów i nie wyrażać swoich emocji w sposób wulgarny

      odnosząc się w sposób mertyroryczny
      oczywiście, że tego podwyżki bolą, bolą, bo mocno ingeruja w nasze dotychczasowe założenia biznesowe.

      w mojej ocenie podwyżki zrobią porządek na rynku:
      – agnecje zaczną przechodzić na ofety na wyłączność
      – przestaną publikować oferty-wabiki

      wiem, że to boli, ale trzeba po prostu znaleźć swoje miejsce na tym rynku, wyjście z sytuacji.

      > CZY KTOŚ SIĘ TYM ZAJMIE WRESZCIE ?
      myślę, że znajdą się tacy, którzy będą mieli pomysły co z tym zrobić. Trzymam za nich i za siebie kciuki.

      Reply
  4. Avatarjanusz

    Jak dla mnie nadaje się to do urzędu konsumentów i urzędu antymonopolowego chcą zabić tysiące małych firm. Biznes biznesem ale nie po trupach. Ciekawe czy Krzysiek by tak pisał gdyby np Orlen zrobił paliwo po 20 zł tłumacząc się modelem biznesowym i dalej stwierdzał ,że można na innych stacjach tankować. Co do wabików to ich sprawa przecież płacą za to. Czyste wykorzystywanie pozycji na rynku nic nie mające wspólnego z kosztami!

    Reply
  5. AvatarKodomita

    Złodziej zawsze pozostanie złodziejem i będzie się metnie tłumaczył . Jednak Polska nadal jest dzikim krajem skoro można uprawiać jawnie takie bandyctwo !

    Reply

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *